piątek, 1 listopada 2013

Ulica Morszyńska

Ulica Morszyńska na Sadybie malowniczo ciągnie się wzdłuż dawnej fosy Fortu IX.


Pierwsze domy powstały tu w 1924 roku. Wówczas Oficerska Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana "Sadyba" rozpoczęła budowę osiedla dla oficerów Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.  

Projekty domów zamówiono u Tadeusza Tołwińskiego - profesora Politechniki Warszawskiej i cenionego architekta. Do 1926 roku powstało 30 piętrowych domów inspirowanych polską architekturą XVIII i XIX wieku.
Dom przy ul. Morszyńskiej 39 zamieszkiwał płk Jerzy Krzymowski - legionista, uczestnik Bitwy Warszawskiej, przedwojenny szef kontrwywiadu wojskowego.

Dom pod numerem 31 należał do płk Henryka Bagińskiego - geografa wojskowego, uczestnika zaślubin Polski z morzem i założyciela Władysławowa.


Przy Morszyńskiej 29 mieszkał architekt Józef Handzelewicz. Zaprojektował on m. in. budynek Poczty Głównej. Był także właścicielem Pomorskich Zakładów Ceramicznych "Grudziądz". 

Generał dywizji Tadeusz Kasprzycki mieszkał w domu przy ul. Morszyńskiej 27. Kasprzycki był dowódcą Pierwszej Kompanii Kadrowej Legionów Polskich oraz Polskiej Organizacji Wojskowej, a później także adiutantem Józefa Piłsudskiego. W latach 1936-39 zajmował stanowisko ministra spraw wojskowych.

Przy ul. Morszyńskiej 25 stoi dom, w którym mieszkał generał dywizji Tadeusz Piskor - adiutant Józefa Piłsudskiego i szef Sztabu Generalnego. Po II wojnie światowej nie wrócił do Polski.

Pod numerem 23 znajduje się willa podpułkownika Alojzego Przeździeckiego - jeden z najpiękniejszych budynków przy Morszyńskiej. Niestety, należąca obecnie do miasta willa popada w ruinę. Za to zachowały się w niej oryginalne okna, dachówka, uchwyt na flagę. Dom prawdopodobnie nie był nigdy remontowany.

Ul. Morszyńska 11 - dom, w którym wojnę zastał trzyletni wówczas Maciej Giertych. Dom został uszkodzony podczas bombardowań w 1939 roku, ale nigdy doszczętnie go nie zniszczono.


Spośród niskich oficerskich domków wyróżnia się swymi rozmiarami gmach przy Morszyńskiej 7. To dwupiętrowy blok oficerski zbudowany w 1928 roku. Na parterze budynku działało niegdyś kasyno oficerskie. Tutaj oprócz wojskowych mieszkali także cywile - urzędnicy, naukowcy i artyści. Na tyłach domu znajduje się figurka Matki Boskiej.


5 komentarzy:

  1. Ciekawa ulica i zamieszkiwało ją tyle sław... niesamowity klimat. Willa nr 23 rzeczywiście ładna, ale jeśli nigdy nie była remontowana, to i tak nieźle się trzyma. Piękną jesień mają mieszkańcy te ulicy, 7 zdjęcie od góry - super. Bardzo ładna figurka, będę miała pretekst, żeby się tam wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, bardzo fajnie się tam spaceruje, a przy okazji do Muzeja można wpaść i czołgi oblukać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, a w pobliżu są dwa place zabaw dla dziatwy.

      Usuń
  3. Bardzo ładny wpis, ciekawy przez dużą liczbę informacji, które można drążyć. Np. życiorys takiego Tadeusza Kasprzyckiego - daje do myślenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis i malownicze zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń